Dom pachnący świeżym chlebem, ciepłem, miłością i radością. Taki dom chcę tworzyć. Dla moich dzieci, dla siebie, dla nas. Domowy chleb pieczony kilka razy w tygodniu jest już u nas pewnego rodzaju rytuałem i nie wyobrażam sobie, żeby mogło go nie być. Często piekę go w pośpiechu, zapominam o rozkoszowaniu się jego zapachem i już nie odkrajam ciepłej piętki. Ale to właśnie domowy chleb towarzyszy nam na co dzień, a dzisiaj chcę się podzielić z Wami przepisem na domowy chleb na zakwasie, który zawsze się udaje.

To nie jest pierwszy przepis na chleb na blogu. Jeśli czytacie mnie od dłuższego czasu, to na pewno kojarzycie przepisy na domowy chleb pełnoziarnisty i chleb z pestkami dyni i słonecznika. Tamte bochenki piekłam na drożdżach, bo pieczywo na zakwasie było dla mnie za kwaśne, poza tym większość przepisów na chleby na zakwasie wymagały tego, żeby chleb wyrastał ok. 8 godzin, a ja na tak długie oczekiwanie nie mam czasu. W końcu jednak postanowiłam dać jeszcze jedną szansę dla pieczywa na zakwasie i udało się! Chleb wyrasta ok. 2-3 godzin, a że jest pieczony z mieszanki mąk (żytniej i pszennej) nie jest tak kwaśny, jak chleb z mąki żytniej.

Zakwas do chleba zrobiłam według przepisu, który znalazłam na blogu Moje Wypieki. Wszystko poszło zgodnie z planem, zakwas po trzech dniach wydawał się być gotowy, ale obawiając się, że może pracować za słabo, przez pierwsze dwa tygodnie dodawałam do ciasta na chleb i zakwas i suche drożdże. Po tym czasie zdecydowałam się w końcu na upieczenia chleba tylko na zakwasie i od tamtej pory drożdże nie są już potrzebne, a zakwas im starszy, tym lepszy. Mój ma już ponad trzy miesiące!

Domowy chleb na zakwasie

Składniki:

♥ 300 g mąki pszennej

♥ 200 g mąki żytniej (chlebowej albo pełnoziarnistej)

♥ 350 ml ciepłej wody

♥ 150 g zakwasu żytniego

♥ 1,5 łyżeczki soli

♥ dodatkowo: siemię lniane, pestki słonecznika, sezam.

Przygotowanie ciasta chlebowego sprowadza się do wymieszania wszystkich składników (ręcznie lub robotem kuchennym) i pozostawienia ciasta do wyrośnięcia. W zależności od temperatury chleb rośnie 2,5-3 godziny (czyli bardzo szybko, jak na chleb na zakwasie). Po tym czasie przekładam chleb do foremki i wstawiam do piekarnika nagrzanego do temp. 230 st.C.  Piekę ok. 45 minut.

Gdy po ostukaniu chleba słyszę „głuchy” (niektórzy mówią, że pusty) odgłos, wiem, że chleb jest gotowy. Żeby chleb miał chrupiącą, ale nie spieczoną skórkę, przed wstawieniem do piekarnika smaruję go olejem.

Chleb studzę na kratce i kroję dopiero, gdy ostygnie.

Jeśli nie chcecie używać mąki pszennej, możecie zrobić ten chleb z mąki orkiszkowej. Jasną mąkę orkiszową możecie połączyć z żytnią, w takich proporcjach jak podane w przepisie. Mąkę ciemną używam samodzielnie, bez dodawania mąki żytniej.

 

Jak widzicie, domowy chleb na zakwasie może być naprawdę łatwy w przygotowaniu. A co do walorów smakowych -nie muszę Was na pewno przekonywać, że chleb pieczony w domu zawsze smakuje najlepiej.

 

Pieczecie chleb w domu? Podzielcie się swoimi przepisami w komentarzu pod tym wpisem! I koniecznie napiszcie, czy tak jak ja, uwielbiacie smak i zapach domowego chleba.

 

Jeśli uważacie, że ten przepis może się komuś spodobać i przydać, udostępnijcie go na Facebooku.

Zachęcam też do tego, żebyście byli na bieżąco z kolejnymi wpisami na blogu i moimi aktualności w social mediach. Polubcie fanpage bloga na Facebooku i koniecznie zaglądajcie na Instagram, gdzie nie tylko dodaję zdjęcia, ale jestem też niemal codziennie na Instagram Stories.

A na koniec – zapiszcie się do newslettera! Najbliższe Make Happy Day NEWS polecą do Was już w środę!