Natka pietruszki to moje ulubione „zielsko”, które zawsze staram się mieć w kuchni. Jesienią kupuję ogromne pęki naci, które siekam i mrożę. W środku zimy i na przednówku kupuję młodą nać w doniczkach i dodaję do wszystkiego, do czego tylko da się ją dodać. A z początkiem wiosny wysiewam natkę pietruszki na balkonie. Robię to z kilku powodów. Pierwszym jest oczywiście wzbogacanie smakiem natki jedzonych posiłków, a drugim jej właściwości zdrowotne, o których w tym wpisie opowiem Wam trochę więcej.

Fuj! Dlaczego to zielone pływa w mojej zupie?

Ręka do góry, kto w dzieciństwie sumiennie wybierał z rosołu natkę pietruszki i odkładając na brzeg talerza mówił „fuj”? Ja akurat tego nie robiłam, ale już mój brat nie był zadowolony, gdy to zielone pływało mu w zupie. Podobnie miało i do tej pory ma mnóstwo dzieci, a znam też dorosłych, którym to zielsko w zupie przeszkadza. I w sumie trochę ich rozumiem, bo jednak natka pietruszki w zupie nie wygląda zbyt apetycznie, zwłaszcza, jeśli spędziła w niej kilka godzin. Ale taka świeżutka, tylko co posiekana, pachnąca, zieloniutka…mmmm…to już zupełnie inna historia, zgadzacie się ze mną? Zwłaszcza, że można dodawać ją nie tylko do zup! Natka pietruszki jest przecież doskonałym dodatkiem do sosów, makaronów, sałatek, koktajli. Można posypać nią kanapkę, dania mięsne, omlety, wymieszać z twarożkiem. Możliwości mamy wiele i warto je wykorzystać, bo natka pietruszki jest prawdziwym superfoods w naszych kuchniach!

Natka pietruszki – witamina C, żelazo, chlorofil i wiele więcej

Natka pietruszki, o czym nie każdy wie, jest niesamowicie bogatym źródłem witaminy C! Zawiera jej dużo więcej niż cytryna, którą nadal podświadomie uważamy za królową tej witaminy. Tymczasem w 100 g cytryny witaminy C jest niewiele ponad 50 miligramów, a w tej samej ilości natki pietruszki aż 160-180 miligramów! Poza witaminą C, natka pietruszki zawiera też witaminy A, E i K, witaminy z grupy B (jest cennym źródłem kwasu foliowego), chlorofil, żelazo, beta-karoten, potas, wapń, fosfor i magnez. Wszystkie składniki odżywcze, które znajdują się w natce są odporne na zamrażanie i suszenie, dlatego natka pietruszki wyjęta z zamrażalnika w środku zimy nadal jest tak samo wartościowa, jak ta, którą skubiemy latem z grządki w ogródku. Działanie wysokiej temperatury może już niestety pozbawiać pietruszkę jej właściwości, dlatego do zup lub dań obiadowych najlepiej dodawać ją na sam koniec, a najlepiej przed samym spożyciem.

Właściwości zdrowotne natki pietruszki

Smakowo natka pietruszki jednym pasuje, innym nie. Ja uważam, że jest to smak, do którego można się przyzwyczaić i który zdecydowanie da się lubić. A jeśli nawet mamy z tym problem i pomimo wielu prób i szczerych chęci natka pietruszki nam nie smakuje, warto spróbować przemycać ją w różnego rodzaju daniach, bo ma ona naprawdę wyjątkowe właściwości zdrowotne.

Dlaczego warto jeść natkę pietruszki?

  • jednym z najważniejszych powodów, dla których warto codziennie jeść natkę pietruszki jest jej działanie wzmacniające układ odpornościowy. Natka pietruszki wzmacniając odporność zmniejsza ryzyko łapania infekcji wirusowych i częstych przeziębień.
  • dzięki dużej zawartości witaminy C i żelaza natka pietruszki wspiera leczenie anemii i zapobiega jej powstawaniu. Ważnym składnikiem pietruszki jest też witamina K, która uczestniczy w procesie krzepnięcia krwi.
  • działanie moczopędne natki pietruszki wspomaga proces oczyszczania organizmu ze zbędnych produktów przemiany materii.
  • natka pietruszki odświeża oddech, neutralizuje nieprzyjemny zapach z jamy ustnej, wspiera też profilaktykę przeciwpróchniczą.
  • natka pietruszki pomaga w łagodzeniu dolegliwości menstruacyjnych – uzupełnia niedobory żelaza, zmniejsza obrzęki, delikatnie rozkurcza mięśnie
  • witaminy i składniki mineralne znajdujące się w natce pietruszki wpływają na ładniejszy wygląd skóry, włosów i paznokci. Sama natka pietruszki jest też świetnym składnikiem kosmetyków. W bardzo łatwy sposób można przygotować sobie np. tonik pietruszkowy, który pomaga w rozjaśnianiu przebarwień, pielęgnacji cery trądzikowej i profilaktyce przeciwzmarszczkowej.

Kto powinien jeść natkę pietruszki, a kto powinien jej unikać?

Szukając informacji dotyczących przeciwwskazań co do jedzenia pietruszki, trafiłam na informację, że powinny unikać jej kobiety w ciąży, zwłaszcza w pierwszym trymestrze. Natka może bowiem podobno powodować skurcze mięśni dna miednicy. Wyczytałam jednak, że te przeciwwskazania dotyczą nie natki pietruszki samej w sobie, tylko suplementów diety, które zawierają dodatek pietruszki. Dlatego na wszelki wypadek warto skonsultować tę informację z lekarzem. Natka nie powinna być też spożywana w jakiś monstrualnie wielkich ilościach, bo to z kolei może podobno prowadzić do powstania kamieni nerkowych. W ogóle warto pamiętać, że nawet super zdrowe produkty, należy jeść z zachowaniem umiaru i zdrowego rozsądku

Codzienne, albo jak najczęstsze jedzenie natki pietruszki poleca się osobom zmagającym z anemią, osobom na diecie roślinnej, kobietom karmiącym piersią, osobom z osłabioną odpornością i wszystkim, którzy chcą żyć zdrowo, odżywiać się zdrowo, cieszyć się dobrym zdrowiem i jak najmniej chorować.

Co zrobić z pietruszki? Pesto!

Znienawidzona natka pływająca w zupie to nie jedyny sposób na jedzenie pietruszki. Tak, jak już wspomniałam, natkę można wykorzystać do koktajli, sosów, dań mięsnych, omletów, zapiekanek, pasztetów warzywnych, sałatek, past kanapkowych, kotletów warzywnych, a nawet lodów. Super pomysłem jest też zrobienie pesto z natki pietruszki, które możemy przechowywać w lodówce, a po wymieszaniu z makaronem mieć pyszny, zdrowy i bogaty w żelazo oraz witaminę C obiad.

Pesto z natki pietruszki

Składniki:

♥ pęczek natki pietruszki

♥ pół szklanki pestek słonecznika

♥ ząbek czosnku

♥ 3-4 łyżki oleju lnianego lub oliwy z oliwek

♥ sól i pieprz do smaku

♥ łyżka sera Grana Padano

♥ sok z cytryny

Umytą, wysuszoną i posiekaną pietruszkę umieszczam w blenderze, dodaję pestki słonecznika, czosnek i ser. Wszystko miksuję (używam ostrza w kształcie litery S) aż powstanie grudkowata pasta. Dodaję olej, sól i pieprz oraz kilka kropli soku z cytryny. Ponownie miksuję i ponownie doprawiam, dopóki nie uzyskam odpowiadającego mi smaku. Pesto z natki pietruszki jem z pełnoziarnistym makaronem i pomidorkami koktajlowymi.

TIP: Ser Grana Padano można zastąpić parmezanem, a w wersji wegańskiej całkowicie pominąć i ewentualnie zastąpić dodatkiem płatków drożdżowych.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu poczujecie się jeszcze bardziej zachęcone do jedzenia natki pietruszki. Pamiętajcie jednak o tym, że wzbogacając dietę natką pietruszki należy traktować ją jako jedno, ale nie jedyne, źródło witaminy C i żelaza. Inaczej musiałybyśmy jeść jej codziennie conajmniej kilkanaście pęczków. A to zadanie raczej trudne do wykonania.

Lubicie natkę pietruszki? Do czego i jak ją wykorzystujecie w swojej kuchni?

P.S. Będzie super, jeśli zechcecie podzielić się tym wpisem ze znajomymi i udostępnicie go na Facebooku ♥