To już kolejny Share Week, w którym biorę udział. Tym razem jednak mało brakowało, żeby moje propozycje blogów, które warto znać i czytać nie ujrzały światła dziennego. Na szczęście zdążyłam i dosłownie rzutem na taśmę, bo akcja kończy się za kilka godzin, przedstawiam Wam blogi, które chętnie czytam i bardzo polecam.

W zeszłym roku w moim zestawieniu blogów polecanych w ramach Share Week znalazło się aż 10 wyjątkowych miejsc. Większość z tych blogów nadal regularnie odwiedzam i czytam, ale w tym roku chciałabym przedstawić Wam 3 inne, bardzo wartościowe blogi, które moim zdaniem warto znać. Są to miejsca tworzone przez wyjątkowe kobiety, a każdy z nich jest inny. Pierwszy jest skarbnicą wiedzy dla osób interesujących się zdrowym stylem życia i zdrowym odżywianiem. Drugi blog jest blogiem parentingowym dla świadomych rodziców i bardzo różni się od pozostałych blogów z tej kategorii. Trzeci blog jest natomiast blogiem lifestylowym, poświęcającym dużo miejsca tematom związanym ze slow life i zdrowym oraz świadomym życiem. Mam nadzieję, że moje propozycje przypadną Wam do gustu, a polecane blogi znajdą się na Waszych listach najczęściej czytanych blogów. Chętnie poznam też blogi, które Wy czytacie, lubicie i polecacie. Napiszcie mi o nich w komentarzach pod tym wpisem.

Share Week 2018 – blogi, które polecam

Okiem Dietetyka

Blog prowadzony przez Violę Urban powinien spodobać się wszystkim dociekliwym, którzy chcą odżywiać się zdrowo i w pełni świadomie, bez powielania mitów dietetycznych i popełniania błędów, o które w natłoku informacji nie trudno. Viola jest dyplomowanym dietetykiem medycznym i z prawdziwą pasją szerzy wiedzę dotyczącą zdrowych wyborów żywieniowych, dobrych nawyków, skutecznego odchudzania. Na jej blogu nie znajdziecie informacji, które można uznać za nierzetelne, porad udzielanych pod wpływem modnych trendów żywieniowych i zaleceń, by do każdego posiłku dodawać garść jagód goji. Okiem Dietetyka to blog wypełniony po brzegi pomysłami na pyszne, zdrowe i kolorowe posiłki, których przygotowanie i jedzenie sprawia prawdziwą przyjemność i dostarcza wartościowe składniki odżywcze oraz poradami, jak odżywiać się z korzyścią dla zdrowia. Polecam Wam też grupę, którą Viola prowadzi na Facebooku (klik!), bo na każde nurtujące Was pytanie z zakresu diety, odżywiania i zdrowego stylu życia otrzymacie tam kompletną, wyczerpującą odpowiedź. Tylko ostrzegam – Viola nie będzie głaskać Was po głowie, tylko konkretnie powie, jakie błędy popełniacie i udzieli wskazówek, jak możecie przestać to robić.

Nebule

Wydaje mi się, że już kiedyś polecałam Wam blog Ani Trawki, ale nie mogę sobie przypomnieć, przy jakiej okazji. Zakładając jednak, że Wy też możecie tego nie pamietać, przedstawiam Wam blog Nebule, który jest jednym z nielicznych blogów parentingowych, które czytam. Być może wynika to z tego, że u Ani nie znajduję clickbajtowych tytułów, nie czytam o trudach i niedoli macierzyństwa, o kupkach, smoczkach i śpioszkach. Nebule jest bowiem blogiem edukacyjnym dla świadomych rodziców, a Ania będąca pedagogiem i terapeutką, przemyca w swoich artykułach mnóstwo cennej wiedzy dotyczącej stymulowania rozwoju dzieci, ich edukacji i zdrowia. Bardzo lubię też treści,w których Ania bez lukru opowiada o macierzyństwie i kobiecych sprawach oraz jej wpisy lifestylowe. Chętnie korzystam z jej książkowych poleceń, czytam recenzje zabawek i miejsc, które warto odwiedzić. I obowiązkowo, każdego dnia, oglądam instastories Ani, bo Julek, synek Ani, jest jednym z najlepszych antydepresantów w całym internecie.

Esencja

Bloga Oli czytam regularnie od prawie 3 lat, czyli tak długo, jak prowadzę swojego bloga. Uwielbiam ten spokój, który tam odnajduję i podziwiam pasję, z jaką Ola realizuje kolejne wyzwania sportowe. Jej teksty są bardzo dojrzałe, pełne takiej życiowej mądrości, a nie pustych frazesów z wyszukiwarki Google. Ola jest bardzo wiarygodna w tym co robi i jak żyje, dlatego czytając jej blog, wiem, że to co czytam nie jest tylko kreacją stworzoną na potrzeby powiększania grona odbiorców. Chętnie czytam wpisy, w których Ola inspiruje do zdrowego stylu życia, pisze o kobiecości, potrzebie dbania o siebie, zachęca do takiego zdrowego egoizmu i stawiania swoich potrzeb na równi z potrzebami naszych dzieci i życiowych partnerów. Cieszę się też z kolejnych wpisów, w których Ola pisze o naturalnej pielęgnacji i mam nadzieję, że miałam przynajmniej minimalny wpływ na to, że ten temat zaczął być jej bliski. I chociaż nie ze wszystkim, o czym czytam na blogu Esencja się zgadzam i czasami wręcz się irytuję, to zawsze z przyjemnością tam wracam i Was też do tego zachęcam.

Znacie polecane przeze mnie blogi? Jeśli nie, koniecznie zajrzyjcie do dziewczyn i zobaczcie, jakie wspaniałe miejsca w sieci tworzą. Dajcie też znać, czy wśród blogów, które czytacie są takie, bez których nie wyobrażacie sobie internetu? Koniecznie mi o nich napiszcie 🙂